Moda / Uroda

#TrendyNaLato: Upałowy poradnik – jak uniknąć wpadek

Każdego lata zaczyna się szaleństwo – w sumie wakacje to super moment, żeby poeksperymentować z fryzurą, outfitami, makijażem. Niestety, często w tym szale zapominamy o trzydziestostopniowych temperaturach, przy których makijaż podróżuje po twarzy i ubraniach… A śliczna sukienka kupiona specjalnie na te wieczorne wyjścia sprawia, że się pocimy i “dusimy”. Uniknijcie tych letnich wpadek i zobaczcie, co robić i które produkty wybierać, a jakie omijać szerokim łukiem podczas upalnych dni.

Co robić, żeby makijaż nie “spływał” i nie wyglądał jak maska?

Cera


W lecie bardzo dużą wagę trzeba przykładać do odpowiedniej ochrony skóry. Oprócz wystarczającego poziomu nawilżenia buzi pamiętajmy o stosowaniu filtrów. Dzięki temu nasza cera będzie wyglądać świeżo i młodzieńczo, unikniemy też przedwczesnych zmarszczek, plam i przebarwień.
Wszelkiego rodzaje pudry, ciężkie podkłady i zatykające pory kremy odłóżcie na dno szuflady. W lecie stawiamy na lekkie formuły. Zamiast podkładu lepiej stosować kremy BB lub CC, a ewentualne “niedoskonałości” punktowo tuszować korektorem. Jeśli bardzo chcecie przypudrować makijaż – róbcie to delikatnie i w strefach, które najbardziej tego potrzebują – w strefie T i delikatnie wokół oczu.

Rozświetlacz, róż i bronzer

Produkty w płynnej formie to strzał w dziesiątkę. Nie dość, że super blendują się na twarzy, to nie tworzą “ciastkowego” efektu. Wystarczy, że delikatnie podkreślicie bronzerem kontur buzi, subtelnie rozświetlicie kości policzkowe, kąciki oczu (i obojczyki), a policzki muśniecie płynnym różem. Sun kissed look gwarantowany!

Makijaż oczu bez efektu pandy

Temperatury zmuszają nas do wyboru kosmetyków wodoodpornych. Zwłaszcza, jeśli chodzi o mascarę. Tusz do rzęs powinien trzymać się cały dzień, a nie rozmazywać się i kruszyć po wyjściu z domu. To samo tyczy się eyelinerów i kredek do oczu. Cienie (zwłaszcza mocne) zarezerwujcie na wieczorne wypady.

Coś dla ust

Błyszczyki i lekkie pomadki to opcja idealna na lato. Nie będą się łuszczyć, a nasz makijaż będzie dłużej wyglądać na świeży i dopracowany. Koniecznie jednak spakujcie kosmetyk do torebki, aby w razie konieczności podkreślić usta raz jeszcze.

Perfumy i mgiełki

Letni okres jest specyficzny, jeśli chodzi o perfumy. Wysokie temperatury, ciężkie powietrze nie sprzyjają głębokim, mocnym pachnidłom. Żeby nie przyprawić siebie i innych o zawroty głowy, poeksperymentujcie z lżejszymi nutami cytrusów i subtelnych kwiatów. Piżmo i oud muszą poczekać na swoją kolej.
Mgiełki są świetnym rozwiązaniem dla osób, które lubią ładny zapach perfum na włosach. Kosmyki nie ucierpią z racji tego, że zawartość alkoholu jest niższa, niż w klasycznych perfumach. Kolejnym plusem jest cena mgiełek – są kilkukrotnie tańsze od perfum.
A skoro mowa o perfumach – najlepszym sposobem na stosowanie perfum jest spryskanie nimi ubrań. Materiał nasiąknie nimi lepiej, niż nasza skóra, dzięki temu będą one dłużej wyczuwalne.

Żeby nie przyprawić siebie i innych o zawroty głowy, poeksperymentujcie z lżejszymi nutami cytrusów i subtelnych kwiatów.

Materiały – czego unikać, a na czym polegać?

Najgorszy koszmar – sukienka, która pięknie na nas wygląda, perfekcyjny krój i kolor… a pod pachami plamy, bo materiałowi bliżej do butelki po wodzie, niż do przewiewnej bawełny lub wiskozy. Jakie materiały wybierać, żeby unikać tego typu sytuacji?

Wiskoza, len, bawełna, dżersej – ich musicie szukać w składach. Materiały te są niezwykle przewiewne, lekkie i miłe w dotyku. W dodatku wyroby wykonane z powyższych tkanin są powszechne i stosunkowo tanie, warto jednak zainwestować w klasyczne i ponadczasowe elementy, które posłużą nam dłużej niż jeden sezon.
Naturalne lub sztuczne (wiskoza jest wytwarzana z surowców naturalnych, ale poprzez procesy chemiczne – stąd zaliczana jest do włókien sztucznych) włókna to najlepsza opcja na gorące dni. Omijajcie syntetyczne tkaniny np. poliester, nylon i akryl. Są one bardzo powszechnie wykorzystywane w kolekcjach sieciówek (o ironio, zwłaszcza w lecie).

Buty – diabeł tkwi w szczegółach

Szpilki, klapki, sandały, espadryle, sneakersy, lordsy… Lato jest tą porą roku, której możliwości wykorzystuje każda miłośniczka mody. Buty są jednak bardzo zdradliwymi elementami garderoby, zwłaszcza, jeśli są wykonane z niskich jakościowo materiałów, a ich wygoda pozostawia wiele do życzenia. W takim przypadku nasze stopy – dosłownie – przejdą prawdziwą katorgę. W lecie musimy wyjątkowo dbać o dobrobyt naszych stóp. Drogerie oferują różnego rodzaje naklejki, wkładki, dezodoranty i proszki, które pomogą nam cieszyć się wygodą i komfortem podczas noszenia naszych ulubionych butów.

Lato wymaga od nas dodatkowego kombinowania, jeśli chodzi o modę i urodę. Jednak kilka tych wskazówek na pewno Wam pomoże. Dajcie znać, które triki są Waszymi ulubionymi!

Brak komentarzy

    Odpowiedz